Czy mieszkańcy Wisznic wierzą w Mikołaja? - sonda gazetki szkolnej

 

Uczestnicy koła dziennikarskiego zorganizowali sondę uliczną wśród mieszkańców Wisznic i okolic na temat zimy, świąt i Mikołaja. Poniżej zamieszczamy przeprowadzone rozmowy. Zachęcamy do lektury.

 

 

 

Sonda uliczna przeprowadzona przez grupę I - Julię Chilczuk, Katarzynę Syrytczyk, Andżelikę Nadolną

 

 

Osoba 1

Angelika: Dzień dobry czy możemy przeprowadzić z panią sondę uliczną na temat: „Święta, zima, Mikołaj”?

Pan: Tak oczywiście

A:Czy wierzy Pan w św. Mikołaja?

Pan: Jasne

A: A co może Pan o nim powiedzieć?

P: Mikołaj to był biskup katolicki, a tak bajkowo to reniferami powoził.

A:A jak pani myśli czy zasłużyła Pan w tym roku na prezent?

P: Jasne, ja jestem optymistą i zawsze na coś zasługuje

A: Pamięta Pan najsroższą zimę?

P: Była taka zima że przez Wisznice nie jeździły autobusy, były zaspy wysokie. Chyba przez trzy tygodnie do szkoły nie chodziliśmy. Było to bardzo dawno temu już nie pamiętam ile lat temu.

A: To musiał pan się cieszyć z tego powodu.

P: A to było nudno trochę. Nie było telewizji, radio miało jeden program także nuda była. A mieszkania nie były takie jak teraz, tylko drewniane gacone. Inne były czasy.

A: A co Panu się kojarzy ze świętami Bożego Narodzenia?

P: Spotkania z rodziną. Wnukami, wnuczkami

A:Dziękujemy bardzo, do widzenia i miłego dnia.

P: Do widzenia

Osoba 2

Julka: Dzień dobry, czy może Pani udzielić wywiadu do Gazetki Szkolnej?

Pani: Tak oczywiście

J: Czy wierzy Pani w św. Mikołaja?

P: Tak oczywiście.

J: A co może Pani o nim powiedzieć?

P: No Mikołaj to jest bardzo dobry człowiek, zwiastun dla dzieci i młodzieży dla starszych też.

J: Jak myśli Pani czy zasłużyła Pani na prezent?

P: Oczywiście szczególnie od wnuków.

J: Jaka była najsroższa zima jaką Pani pamięta?

P: O to była zima tysiąclecia. Bardzo sroga, ani światła nie było i zaspy były że nawet nie było można nigdzie dojechać. Ale było wesoło było dużo śniegu.

J: A jeździły dzieci do szkoły?

P: Tak, to znaczy moje wnuki to na miejscu, więc tak. My to mieliśmy daleko. Przez zaspy po pas, no czasami jeszcze rodzice nas konikami wozili. Było bardzo fajnie, bardzo miło

J: Co kojarzy się Pani ze świętami?

P: Choinka, Mikołaj, prezenty, wigilia, atmosfera rodzinna, jest bardzo fajnie!

J: Dziękujemy, do widzenia, miłego dnia.

P: Nawzajem i do widzenia

Osoba 3

Julia Chilczuk: Dzień dobry, czy chciałaby Pani wziąć udział w sondzie ulicznej pod tytułem: „Zima, Święta, Mikołaj”

Pani: Tak

Julia: Czy wierzy pani w św. Mikołaja?

Pani: Nie

Julia: W jaki sposób dowiedziała się pani że święty Mikołaj nie istnieje?

Pani: A tego to już chyba nie pamiętam.

Julia: Jak pani myśli, czy zasłużyła pani w tym roku na prezent?

Pani: Mam taką nadzieję.

Julia: Jaka była najsroższa zima jaką pani pamięta?

Pani: 78 rok. Zasypane, drogi nie przejezdne, mróz duży. Były kłopoty z dojazdem, ja osobiści pracowałam Chełmie i miałam problem z dojazdem po świętach do Chełma. Przez Lublin - jedyna droga.

Julia: Co kojarzy się pani ze świętami?

Pani: Święta kojarzą mi się bardzo miło, dobra atmosfera, rodzinna atmosfera, czekam cały rok na święta.

Julia: Dziękujemy bardzo, do widzenia

Pani: Do widzenia.

Osoba 4

 

Julia: Cześć dzieciaki, wierzycie w świętego Mikołaja?

Dzieci: Tak!

Julia: A co nam o nim powiecie?

Dzieci: Przynosi prezenty dla grzecznych dzieci, a dla niegrzecznych rózgi! Ja raz dostałem rózgę.

Julia: Jak myślicie, zasłużyliście w tym roku na prezent?

Dzieci: Tak!

Julia: Tak!? Grzeczni byliście!?

Dzieci: Tak!

Julia: Co kojarzy się wam ze świętami?

Dzieci: Choinka! Bombki! Gwiazdka! Mikołaj! Śnieg, którego niestety jeszcze nie ma!

Julia: Dziękujemy, pa pa!

Dzieci: Cześć!

 

Sonda uliczna przeprowadzona przez grupę II- Weronikę Micyk, Natalię Tomczuk, Bartosza Bortniczuka i Kingę Gabrylewicz 24 listopada 2015r.

Osoba 1

Weronika: Czy wierzy pani w Świętego Mikołaja?

Pan: Pewnie że wierze.

Weronika: Co może nam pani o nim powiedzieć?

Pan: Na pewno był dobrym człowiekiem, roznosił prezenty. Był to przecież pierwotnie biskup, który roznosił biednym prezenty. Później tą inicjatywę przejęli inni i tak do dzisiaj. Więc te wszystkie prezenty które dostajemy to na pewno od Świętego Mikołaja.

Weronika: Jak Pani myśli czy zasłużyła pani w tym roku na prezent?

Pan: Myślę że tak. Chociaż nie wiem czy Święty Mikołaj przychodzi do takich dużych ludzi.

Weronika: Jaka była najsroższa zima jaką pani pamięta?

Pan: To było bardzo dawno temu chodziłam do szkoły byłam może w trzeciej klasie to był 1976 rok i była tak strasznie duża zima że zamarzły rury w szkole i były zajęcia odwołane na dwa tygodnie.

Weronika: No to było fajnie bo się nie trzeba było uczyć.

Pan: No nie bo później musieliśmy wszystko nadrabiać.

Weronika: To ostatnie pytanie. Co kojarzy się Pani ze Świętami?

Pan: Na pewno zapach pomarańczy który rzadko był w domu, orzechy z których mama robiła ciasto i zawsze choinka.

Weronika: Bardzo dziękujemy. Do widzenia.

Pan: Do widzenia.

 

Osoba 2

Kinga: Czy wierzy Pan w Świętego Mikołaja?

Pan: Tak.

Kinga: Co może Pan nam o nim powiedzieć?

Pan: Nie mogę nic powiedzieć.

Kinga: Jak Pan myśli czy zasłużył pan w tym roku na prezent.

Pan: Tak.

Kinga: Jaka była najsroższa zima jaką Pan pamięta?

Pan: Nie wiem.

Kinga: Co kojarzy się Panu ze świętami?

Pan: Choinka.

Kinga: Dziękujemy, do widzenia.

Pan: Do widzenia.

aa

galer

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! template by L.THEME